Niemcy: Naruszenie prawa o znakach towarowych w sklepach internetowych

Drucken PDF

Trybunał Federalny wydał kolejną decyzję, w której kontynuuje on swoje aktualne orzecznictwo w sprawie odpowiedzialności operatorów sklepów internetowych.
Na platformie internetowej eBay, tamtejszy sprzedawca oferował na aukcji produkty pod nazwą „Echo Davidoff" oraz „Davidoff Cool Water Deep" (tzw. perfumy w sztyfcie). EBay udostępnia na swojej platformie tzw. program VeRi, za pomocą którego właściciele chronionych praw mogą kwestionować oferty naruszające prawo oraz uzyskać blokadę oferty sprzedawcy przez eBay za okazaniem odpowiedniego zapewnienia z mocą przyrzeczenia. Ponadto eBay zapewnia właścicielowi chronionego prawa możliwość zapytania przez program VeRi o dane sprzedawcy.



Właściciel marki powiadomił w piśmie sporządzonych przez swoich prawników, że nie sprzedaje perfumów w sztyfcie o pojemności 20 ml perfum i że w związku z tym są to najwyraźniej podróbki. Zażądał on od eBay usunięcia zakwestionowanych ofert, podania nazwy i adresu sprzedawcy oraz wydania oświadczenia o zaniechaniu. Zakwestionowane oferty zostały następnie usunięte przez eBay. Żądane oświadczenie o zaniechaniu nie zostało jednak wydane, w związku z czym właściciel chronionych praw rozpoczął dochodzenie zaniechania wobec eBay przed sądami niemieckimi.

Sąd apelacyjny uznał jeszcze, że Powód nie postawił eBay w sytuacji, w której eBay mógł spełnić swoje obowiązki kontroli, ponieważ nie dołączył do pisma o zaniechanie żadnych dowodów na podawane przez siebie prawo do znaków towarowych i nie skorzystał z istniejącej dzięki programowi VeRi możliwości złożenia zapewnienia z mocą przyrzeczenia o rzeczywistych okolicznościach naruszenia znaku towarowego, w związku z czym nie przysługiwało mu prawo do zaniechania i informacji. Trybunał Federalny doszedł w zasadzie do takiego samego wniosku, jednak stosując innego rodzaju argumentację. Uznał on bowiem, że brakowało ryzyka popełnienia przez operatora platformy internetowej eBay. Trybunał Federalny dostrzegł wprawdzie właściwość zakłócającą operatora platformy internetowej, przy czym rozważał on pomiędzy stopniem możności udaremnienia naruszania prawa osobom trzecim (działanie pozwanego bez zamiaru osiągnięcia zysku w interesie publicznym kontra działanie w celu osiągnięcia zysku), a kwestią, czy naruszenie prawa było osobie trzeciej znane lub nietrudne dla niej do rozpoznania.
Rozważając to, Trybunał Federalny uznał, że platforma handlu internetowego przynajmniej po otrzymaniu zawiadomienia o jednoznacznym naruszeniu prawa, musi zablokować konkretną ofertę, a także zapewnić, że nie dojdzie do dalszych tego rodzaju naruszeń znaku towarowego. Trybunał Federalny zanegował jednak ogólny wymóg kontroli w odniesieniu do każdej wystawionej oferty. Dopiero zawiadomienie o naruszeniu prawa prowadzi w przypadku operatora platformy handlu internetowego, który nie jest zasadniczo zobowiązany do kontroli prewencyjnej, do działań z jego strony oraz do wyszukania oferty sprzedaży i jej zablokowania.
Co musi zawierać takie zawiadomienie, to zależy w konkretnym przypadku od wagi naruszenia prawa i możliwości rozpoznania operatora. Jeśli w przypadku naruszenia prawa chodzi o naruszenie prawa o znakach towarowych, daleko idące wywody na temat ewent. zachodzącego ryzyka naruszenia prawa o znakach towarowych nie są konieczne, chodzi natomiast o stosowanie identycznego znaku, co znak towarowy, na towarze identycznym z towarem objętym ochroną prawną znaku towarowego. Dowody są wymagane tylko wtedy, gdy uzasadniają to godne ochrony interesy pozwanego, tzn. istnieją powody, aby wątpić w podnoszone przez Powoda okoliczności.

Trybunał Federalny nie dostrzegł jednak ryzyka powtórzenia, dlatego też nie przyznał roszczenia o zaniechanie i informację.
Ponieważ operator platformy handlu internetowego nie jest zasadniczo zobowiązany do sprawdzania każdej oferty sprzedaży z góry pod kątem możliwych naruszeń prawa, ryzyko popełnienia jest uzasadnione dopiero w momencie zawiadomienia przez właściciela znaku towarowego o odpowiednim naruszeniu prawa. Po wpłynięciu stosownego zawiadomienia do operatora platformy handlu internetowego, zlecił on zablokowanie odpowiednich oferty sprzedaży i od tego czasu oferty sprzedaży pod markami „ Eco Davidoff" lub „Davidoff Cool Water Deep" nie były stosowane w sposób, który został zakwestionowany.

Ze względu na wyjątek dopuszczony w wyroku Trybunału Federalnego, zgodnie z którym wymagane jest dostarczenie dowodów, jeśli pozwany mógłby mieć wątpliwości co do uprawnienia do dochodzenia praw do znaku towarowego lub istnienia praw do znaków towarowych, zaleca się dołączenie odpowiednich dowodów już przy pierwszym upomnieniu.
Ponieważ Trybunał Federalny nie dostrzega jeszcze w takim przypadku ryzyka powtórzenia, uprawnione jest jedynie roszczenie o usunięcie i zablokowanie odpowiednich ofert sprzedaży po dokonaniu zawiadomienia, a nie dalej idące roszczenie o zaniechanie lub informację.

Osoba do kontaktu: Vanessa Lichter, adwokat, Diese E-Mail-Adresse ist gegen Spambots geschützt! JavaScript muss aktiviert werden, damit sie angezeigt werden kann.

 

Wiadomości

W dniu 17/18.04.2012 r. odbędzie się konferencja „WINDYKACJA 2012 – Sprawdzone rozwiązania w praktyce". Nasz partner, pan Maciej Pietrzak z kancelarii PMR Sp.z o.o. oraz dr Bunk z bunk-alliance Rechtsanwaltsgesellschaft mbH poprowadzą konferencję poświęconą wymianie doświadczeń w sprawach upadłościowych i w zakresie windykacji należności.

Czytaj dalej...

bunk-alliance Consulting Gmbh